Księgarnia internetowa, czy tuż za rogiem?

2010-01-22

<!-- @page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } P { margin-bottom: 0.21cm } -->

Książki, niby przedmioty a jednak niezwykłe, bo skrywają w sobie wielką moc i taki ogrom świata, że aż można by zacząć się zastanawiać, czy aby w tworzeniu literatury nie biorą udziału siły wyższe, siły z pogranicza magii, czarów? Człowiek, który czyta książki, to człowiek bogaty wewnętrznie, człowiek szczęśliwy, mądry i spełniony. Dobór literatury jest ważny, nie każda bowiem książka zawiera ważną, głęboką i cenną treść. Dziś wiele tak zwanych bestsellerów, czyli książek znajdujących się na liście top 10 sprzedaży w sieciowych księgarniach, to produkty marketingowe, którym daleko do dobrej literatury. Wydawnictwa składają zamówienia na konkretne powieści, traktujące o chodliwych tematach, wydarzeniach na czasie, które po prostu się sprzedadzą. Autorzy takich książek nie są artystami, poetami, pisarzami, to rzemieślnicy, którzy bardziej lub mniej ładnym językiem potrafią szybko napisać historię. Jest popyt, musi być podaż, a będą zyski, smutne, że te marketingowe zabiegi wkroczyły nawet w świat książek. Dziś sprzedaż książek w głównej mierze odbywa się za pośrednictwem Internetu, w którym istnieje wiele sklepów z książkami nowymi i używanymi, księgarni internetowych, księgarni wysyłkowych. Jak to działa? Współczesny człowiek ma dużo pracy i mało wolnego czasu, zamiast jechać do księgarni, tracić czas na dojazd, i poszukiwania na półkach z książkami, korzystają z wyszukiwarek internetowych, szybko odnajdują interesującą pozycję, wybierają, najkorzystniejszą cenę, składają zamówienie za pośrednictwem formularza, następnie płacą przelewem, lub czekają na przesyłkę i płacą gotówką dostawcy. Szybko, łatwo, tanio, ale czy przyjemnie? Czy cały urok związany ze światem literatury, nie polega na tym, że w księgarni pachnącej farbą drukarską, spędzamy miłe chwile? W poszukiwaniu dobrej książki, czytamy fragmenty powieści, przeglądamy, rozmawiamy z ludźmi, którzy tak jak my, kochają literaturę. Małe, klimatyczne księgarnie, to rzadkość, ale na szczęście powoli rodzi się potrzeba zanurzenia w takim mini świecie pełnym dobrych książek. Może więc z powrotem zaczną powstawać księgarnie, takie jak dawniej? Fajnie byłoby mieć wybór, gdzie chcemy kupić książkę - w księgarni internetowej, czy może tuż za rogiem?